Historie
„Wyczekiwałem swojej emerytury jak kania dżdżu. Na ostatniej prostej nogę podstawił mi mój najlepszy przyjaciel”
„Patrzyłem na człowieka, z którym dzieliłem najpiękniejsze lata młodości, a który teraz stał na krawędzi przepaści. W tamtym momencie nie myślałem jak kalkulujący menedżer. Myślałem jak człowiek i przyjaciel”.