Historie
„Sąsiad zabrał mnie windą do nieba, a ja poczułam motyle w brzuchu. Potem zadzwoniła jego żona i zrobiło się gorąco”
„Czułam się wtedy bardzo samotna, a Sebastian dawał mi to, czego tak bardzo potrzebowałam. Najpierw była kawa zaparzona na szybko, potem wieczorne spacery wokół bloku. Zaczęłam czekać na jego wiadomości, wypatrywać sygnałów, że to nie tylko ja czuję coś więcej. W końcu przestaliśmy się powstrzymywać”.