Historie
„Na działce miałam odpocząć od kłótni z narzeczonym. Tam poznałam sąsiada, który uświadomił mi, czego naprawdę pragnę”
„Za płotem ktoś intensywnie stukał młotkiem. Podeszłam i zobaczyłam mężczyznę w usmarowanych ogrodniczkach, pochylonego nad silnikiem starego motocykla. – Dzień dobry! – zawołałam, opierając się o płot. Podniósł głowę. Miał ciemne włosy, łobuzerski uśmiech i ręce, które nie stukały w klawiaturę”.