Historie
„Dla sąsiadki byłem jak rodzina, więc obiecała mi wrzosowisko. Gdy zjawił się marnotrawny synalek, ruszył festiwal chciwości”
„Przez dziesięć lat codziennie do niej zaglądałem, rąbałem drewno i robiłem zakupy. Gdy odeszła, poczułem ból, ale to, co stało się chwilę później, całkowicie złamało mi serce.”„Przez lata byłem dla sąsiadki jak rodzina. Po jej śmierci zjawił się syn i nagle wszystko runęło”