Historie
„Myślałem, że ojciec pomoże mi w budowie, a on znów wystawił mnie do wiatru. Wszystko muszę robić własnymi rękami”
„Kiedy przeszedł na emeryturę, żartował, że w końcu będzie miał czas tylko dla siebie, ale ja zawsze wierzyłem, że jeśli będzie trzeba, wesprze jedynego syna. Przez całe dzieciństwo i młodość powtarzał, że rodzina to fundament. Szkoda tylko, że w moim przypadku ten fundament okazał się wyjątkowo kruchy”.