Teściowa się wtrąca
Jestem mężatką z 3-letnim stażem. Moje małżeństwo układa się dobrze, ale wtedy, gdy w sprawy między mną a mężem nie wtrąca się teściowa! Uważa, że ma prawo wygłaszać krytyczne uwagi i wie najlepiej, czego trzeba jej synowi. Mam tego serdecznie dosyć. Co robić? Katarzyna z Warszawy

- Elżbieta Brodowska, psycholog, Naj
Pani Kasiu, na pocieszenie mogę pani powiedzieć, że opisywana przez panią sytuacja jest typowa. Chcę panią jednak przestrzec, by nie powielała pani błędu wielu kobiet, uznając, że pani małżeństwo jest polem rywalizacji z matką męża. Nie możecie sobie wydzierać ukochanego mężczyzny jak kawałka materiału. Małżeństwo to pożegnanie z rolą syna i córki. Nie ma już dwóch autonomicznych osób. Teraz jest związek, który ma wspólne ja. Pani mąż, wiążąc się z panią, w pewnym sensie powiedział: „Mamo, nie masz już na mnie wpływu. Już nie ma mnie, twojego syna, jesteśmy my – ja i żona. O naszych rodzinnych sprawach decydujemy wspólnie”. Mając tę świadomość, łatwiej będzie pani uniknąć podstawowych wpadek w rodzaju wypominania mężowi, jaka to jest jego mamusia i wyszukiwania argumentów przeciwko niej. Warto przyjrzeć się rodzinie własnej i rodzinie męża. Każda bowiem, a więc i wasze, ma swój sposób porozumiewania się, inny styl wychowywania dzieci, decydowania o ważnych sprawach, hierarchię rodzinną itp.
[adsense]
TRZEBA ZROZUMIEĆ SIEBIE NAWZAJEM
Warto je porównać ze sobą – nie po to, aby uznać którąś za lepszą, ale po to, aby wykryć ewentualne zarzewia konfliktu. Co to znaczy? Przykładowo, jeśli pani mama była osobą cichą i potulną, odruchowo takich samych cech będzie pani oczekiwała od teściowej. A przecież ona nie ma obowiązku być do niej podobna. Ważne, aby do naszych rodzinnych „inności” odnosić się z szacunkiem. Pani rola polega na tym, by tak postawić teściowej granice, żeby w codziennym życiu nie musiała pani okazywać jej ani uległości, ani agresji. RAMIE W RAMIE Najważniejsze, aby dało się zbudować z mężem pewną jednomyślność wobec matki. Oboje państwo muszą mówić: MY tak to widzimy, MY się na coś godzimy lub nie itp. Wtedy działania wobec teściowej będą skuteczne. Zrozumie ona, że nie zbuduje sojuszu z mężem przeciwko żonie. Pragnąc dojść do takiego porozumienia z partnerem, musi pani dość starannie ważyć słowa. Proszę nie używać zwrotów w rodzaju: „Bo twoja matka zawsze...”. Niech pani pamięta, że mąż kocha mamę. A pani – kochając jego – bierze go wraz z tą miłością. Nie zmieni pani teściowej, może pani natomiast wzmocnić swoje małżeństwo.
KONIECZNE POROZUMIENIE
Żona nie powinna wymagać od męża, aby spod rządów matki przeszedł pod jej rządy i był ślepo posłuszny. Nie można też żądać, by np. rozluźnił kontakty z matką i przestał do niej wpaidać na herbatę. Rolą związku w pierwszych latach trwania jest znalezienie porozumienia. Oczywiście, nie musi być tak, że absolutnie w każdej sprawie mają państwo ustalone jednomyślne stanowisko. Jednak w kluczowych sprawach – wychowania dzieci, organizacji rodziny, kwestii finansowych – trzeba się dogadać.
SKAD TE KONFLIKTY
Młoda żona zwykle chce udowodnić, że jest równie dobra, jak mama męża. I ambitnie odrzuca jej rady. Teściowa, wtrącając się do różnych spraw, mówi: „Zrób to, co sprawdzone”. Aby nie doszło do konfliktu, trzeba wzajemnie szanować swoje poglądy. Gdy ktoś dzieli się dobrą radą, to nie znaczy, że ma prawo wcisnąć nam ją na siłę. Jednak warto umieć przyjmować rady doświadczonej kobiety. Jeśli są dobre, nie muszą wzbudzać irytacji. Na pewno pomaga poczucie, że związek z mężem jest mocny i stabilny. Wtedy nie trzeba się obawiać, że kilka rad od serca, np. o zakładaniu pieluch i gotowaniu zupy, może go naruszyć.
Polecane
„Przygarnęliśmy teściową pod swój dach i zaczął się cyrk. Mam już serdecznie dość tej starej manipulantki”
„Według teściowej na weselu powinny być schabowe, a suknia ma wyglądać jak beza. Zrobiła cyrk z mojego ślubu”
„Wszystkie rady teściowej były dla mnie jak bzdurne kocopołki. Do czasu, gdy wydarzył się ten tragiczny wieczór”
„Według teściowej ziemniaki obierałam za grubo, a dzieci ubierałam za cienko. Utrę jej w końcu nosa za lata zniewag”
„Teściowa rządziła moim mężem jak królowa, a ja byłam tylko parobkiem w tym układzie. Wreszcie przejrzałam na oczy”
„Teściowa nie mówiła, gdzie wychodzi wieczorami, ale ja wiedziałam swoje. Świętoszka miała sporo za uszami”
„Teściowa zawsze wciskała nos w nie swoje sprawy, ale teraz przeholowała. Co jej do tego, jak damy na imię jej wnukowi?”
„Teściowa ciągle zagląda mi do portfela i rozlicza paragony. Boję się wydawać pieniądze, by jej nie denerwować”
„Teściowa wtyka nos w nasze życie, a mąż nie widzi problemu. Rzuciłam mu ścierą i powiedziałam, żeby wracał do mamusi”
„Przyszła teściowa zawładnęła naszym życiem. Obawiałem się, że otworzę lodówkę, a ona z niej wyskoczy”
„Na weselu teściowa oskarżyła mnie, że złapałam jego syneczka na brzuch. Ta chodząca gangrena pożałuje tych słów”
„Teściowa każdego dnia z uśmiechem na twarzy zmieniała moje życie w piekło. Wszystko dlatego, że jestem ze wsi”
„Mąż córki miał ciężką rękę, a teściowa tylko mieszała jej w głowie. Uknuła intrygę, żeby Ewa nie mogła się rozwieść”
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Neuropeptydy w kosmetyczce. Technologia, która zatrzymuje czas
Współpraca reklamowa
Zaproś sztukę do swojego wnętrza z nową linią Velvet ART
Współpraca reklamowa
Jak dobrać damskie buty zimowe do swojego stylu i sylwetki?
Współpraca reklamowa
Wybierz się do Suntago i wypocznij w tropikalnym stylu
Współpraca reklamowa
„Woda opadła, psy zostały” – rusza kampania pomocowa dla bezdomnych zwierząt
Współpraca reklamowa
Blask, ciepło i styl na chłodniejsze dni z SHEIN
Współpraca reklamowa
Blaupunkt świętuje 100-lecie innowacyjnym gramofonem wertykalnym VT100
Współpraca reklamowa
Paulina Krupińska w Świątecznej Kampanii Homla
Współpraca reklamowa