Smukłe uda, talia osy, zgrabna pupa - to nie zasługa genów. Znana trenerka fitness Edyta Litwiniuk zdradza, skąd bierze się jej idealna figura?
- Mówią, że mam taką figurę, bo mam dobre geny. Nic z tych rzeczy. Geny mam naprawdę paskudne – mówi nam trenerka fitness Edyta Litwniuk, która zdradza, co najbardziej motywuje ją do ćwiczeń. Okazuje się, że jej największym motywatorem jest chęć życia jak najdłużej – nie tylko dla siebie, ale również, a może przede wszystkim, dla swojej rodziny – męża i trzech córeczek.
Jak odzyskać figurę po ciąży?
Edyta Litwiniuk przyznała, że jej wspaniała figura to nie jest zasługa genów czy szczęścia. Słynna trenerka fitness ciężko pracuje każdego dnia, by mieć tak wspaniałą, wysportowaną sylwetkę. To dzięki ciężkiej pracy nad sobą ma tak szczupłe uda, płaski brzuch i zgrabne pośladki. Dodajmy, że jest mamą trzech córek! Jej „talia osy” to wynik wielu ćwiczeń i zdrowej diety, ale Edyta Litwiniuk nie robi tego tylko i wyłącznie dlatego, by dobrze wyglądać. Jej głównym celem jest zachowanie zdrowia. Niestety Edyta Litwiniuk przyznaje, że nie ma zbyt dobrych genów.
ZOBACZ TEŻ:
Dieta zapisana w genach? Ta lekarka polskich gwiazd stosuje innowacyjną metodę!
Edyta Litwiniuk o ciężkiej pracy nad "złymi genami"
- Mężczyźni w mojej rodzinie umierają zbyt wcześnie, są otyli, nie znałam żadnego z moich dziadków, geny mam paskudne – wyznaje nam gwiazda i dodaje, że w każdej ciąży miała cukrzycę ciążową.
- To nie jest tak, że mam super geny. Ja po prostu muszę na to ciężko pracować – dodała.
Zobacz, co jeszcze Edyta Litwiniuk o pracy nad sobą, swojej wspaniałej sylwetce i „złych genach” powiedziała w rozmowie wideo Oli Nagel?
Zajrzyj też do pozostałych części wywiadu wideo z Edytą Litwiniuk:
Edyta Litwiniuk „Budziłam się w nocy z kołataniem serca. Dres dużo wybacza. Garnitur czy jeansy już nie”
Jak zmotywować się do ćwiczeń, gdy na nic nie masz ochoty? Edyta Litwiniuk, choć wygląda jak milion dolarów, zna ten stan doskonale. Jej również zdarzają się trudne chwile, w których najchętniej nic by nie robiła i jadła Panna Cottę. Jak wyjść z takiego treningowego kryzysu i pokonać własne słabości? Obejrzyjcie wideo!Trenerka fitness Edyta Litwiniuk o kulturze diety i rozmiarówkach w popularnej sieciówce: „Mieściłam się tylko w L, a na co dzień noszę S. Byłam w szoku. To jest sklep dla dorosłych kobiet?!"
Znana polska trenerka fitness Edyta Litwiniuk to mama trzech córeczek, która - mimo ciąż i porodów - ma niesamowitą figurę! Na co dzień nosi rozmiar S, ale ostatnio przeżyła bardzo ciekawą sytuację - weszła do sklepu z odzieżą dla kobiet, w którym mieściła się tylko w L! "Rozumiem, że w wielu kobietach może to rodzić frustracje" - mówi w wideo rozmowie z Olą Nagel. Co Edyta Litwiniuk sądzi o restrykcyjnych dietach, ruchu body positive i podjadaniu pizzy? Zobaczcie wideo!