Bogusław Linda - facet jak marzenie
Bogusław Linda to twardziel – w kinie i w życiu. Chroni prywatność swej rodziny. Gdy paparazzi zrobił przez płot zdjęcia jemu i córce, wytoczył mu proces. I wygrał.
- Naj
– Mogłem być aktorem w Australii, w Ameryce Południowej i we Francji, ale tęskniłem za ciepłą wódką i „Carmenami” w Polsce – powiedział w wywiadzie.
CO TY WIESZ O ZABIJANIU
Przez lata grywał wrażliwców w ambitnych filmach, ale nie te role uczyniły z niego gwiazdora. Stał się nim, kiedy wcielił się w postać Franza Maurera, ubeka z zasadami, w „Psach” i „Psach II”. Publiczność oszalała na jego punkcie. Niektóre zwroty Franza na stałe weszły do języka potocznego („Co ty wiesz o zabijaniu” lub „Bo to zła kobieta była”). Swój wizerunek filmowego maczo przełamał dopiero znakomitą rolą księdza Robaka w „Panu Tadeuszu”.
ŻADNYCH SKANDALI
Mimo że bywa na bankietach i imprezach, nie stał się bohaterem żadnego skandalu. Niemal 20 lat związany jest z Lidią Popiel, która zajmuje się fotografowaniem. Ich córka – siedemnastoletnia Aleksandra – zaczęła się ostatnio pojawiać „na salonach”, ale w towarzystwie rodziców. Linda ma też dwóch prawie trzydziestoletnich synów – bliźniaków – z pierwszego związku. Jeden z nich, Mikołaj, jest... policjantem w Warszawie.
BOHATER ODPOCZYWA
Aktor, pytany z czego składa się jego świat, wymienia jednym tchem: książki, czytanie, las, dzicz, samotność. – Chętnie bym już nie pracował. Ale nie stać mnie na to – dodaje. Dlatego przyjął role męskiej pomocy domowej w serialu „I kto tu rządzi ?”. Prywatnie nie goni za kobietami: „Na cholerę mi to potrzebne, potem się będę musiał tłumaczyć” – powiedział kiedyś.
Sylwetka gwiazdy: Bogusław Linda